Jak zaplanować dzień uruchomienia nowej strony, żeby nic się nie posypało?
Przez miesiące wszystko działało na wersji testowej. Przełączenie na prawdziwą domenę to moment, w którym wychodzą niespodzianki.
Kontekst pytania
Nowa strona firmy jest odebrana i czeka na publikację. Agencja proponuje przełączenie w piątek po południu, żeby w weekend było spokojnie. Zespół sprzedaży obawia się, że formularze przestaną działać, a nikt tego nie zauważy do poniedziałku.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Kiedy najlepiej uruchamiać nową stronę lub sklep?
- Co sprawdzić w pierwszych godzinach po starcie?
- Jak przygotować plan awaryjny na wypadek poważnych problemów?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Nie uruchamiałbym nowej strony w piątek ani przed długim weekendem. Najlepszy jest dzień roboczy rano, gdy przez kilka następnych dni dostępni są i programiści agencji, i osoby po stronie firmy. Przy sklepie ominąłbym też okresy największej sprzedaży.
Przed startem przygotowałbym krótką listę kontrolną i przeszedł ją zaraz po przełączeniu: wysłanie każdego formularza i sprawdzenie, czy wiadomość dotarła, testowe zamówienie z płatnością, logowanie, przekierowania ze starych adresów, poczta firmowa, analityka. Z agencją ustaliłbym też, jak szybko można wrócić do starej wersji i kto podejmuje taką decyzję. Sam plan powrotu często okazuje się niepotrzebny, ale jego brak sprawia, że drobny problem zamienia się w panikę.
Odpowiedź z 24 października 2026