Formularz zapytania w kilku krokach czy wszystko na jednym ekranie?
Długi formularz odstrasza, a krótki daje za mało informacji do wyceny. Czy podział na etapy to dobre wyjście?
Kontekst pytania
Firma montująca instalacje fotowoltaiczne potrzebuje od klienta sporo danych do przygotowania oferty: rodzaj dachu, zużycie prądu, lokalizację, zdjęcia. Obecny formularz ma kilkanaście pól na jednym ekranie i wiele osób go porzuca. Agencja proponuje formularz w kilku krokach z paskiem postępu.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Kiedy formularz wieloetapowy działa lepiej niż jeden ekran?
- W jakiej kolejności zadawać pytania?
- Co zrobić z osobami, które porzucają formularz w połowie?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Przy tak wielu danych podział na kroki zwykle pomaga, bo każdy ekran wygląda na łatwy, a pasek postępu pokazuje, że koniec jest blisko. Nie pomoże jednak, jeśli same pytania będą trudne. Klient często nie wie, jaki ma rodzaj dachu ani ile zużywa prądu rocznie. Wolę pytania z obrazkami do wyboru i możliwość wpisania kwoty z rachunku niż pola wymagające wiedzy technicznej.
Kolejność ułożyłbym od najprostszych i najbardziej angażujących pytań, na przykład o typ budynku, do tych, które wymagają wysiłku. Kontakt zbierałbym na końcu, a zdjęcia dałbym jako opcjonalne, z możliwością dosłania później. Jeśli formularz zapisuje kontakt wcześniej, można oddzwonić do osób, które przerwały, ale tylko gdy wyraziły na to zgodę i wiedzą, że dane są zapisywane. Poprosiłbym agencję, żeby od startu było widoczne, na którym kroku ludzie odpadają. To najszybsza droga do kolejnych poprawek.
Odpowiedź z 23 października 2026