Jak zapisać wymagania SEO w zapytaniu ofertowym na nową stronę?
Każda agencja deklaruje, że strona będzie „przyjazna SEO”. Bez konkretów nie da się tego ani porównać, ani wyegzekwować.
Kontekst pytania
Firma przygotowuje zapytanie ofertowe na nowy serwis i chce mieć pewność, że po starcie nie straci widoczności w Google. W poprzednim projekcie zapis „strona zoptymalizowana pod SEO” okazał się pusty, a poprawki trzeba było zamawiać osobno po uruchomieniu.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Jakie konkretne wymagania SEO wpisać do zapytania ofertowego?
- Jak sprawdzić w ofercie, czy agencja rozumie te wymagania?
- Jak potem zweryfikować ich spełnienie przy odbiorze?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Zamiast hasła wpisałbym listę sprawdzalnych rzeczy: możliwość samodzielnej edycji tytułów i opisów każdej podstrony, czytelne adresy, poprawna struktura nagłówków, mapa strony, obsługa przekierowań w panelu, dane strukturalne dla firmy, treści widoczne w kodzie, a przy zmianie starej strony plan przekierowań ze wszystkich dotychczasowych adresów.
W ofertach szukałbym odpowiedzi na te punkty, a nie ogólnego akapitu o SEO. Dobra agencja sama dopyta o przenoszenie adresów albo zaproponuje konsultację ze specjalistą. Przy odbiorze przeszedłbym listę punkt po punkcie, najlepiej z kimś, kto zna się na pozycjonowaniu. Dzięki temu brak przekierowań czy zablokowana strona testowa wychodzą przed zapłatą ostatniej raty, a nie po spadku ruchu.
Odpowiedź z 24 października 2026