Nowy projekt strony przypomina stronę konkurencji. Co zrobić?
Makieta wygląda świetnie, tylko ktoś w firmie zauważył, że bardzo podobną stronę ma już inna marka.
Kontekst pytania
Na etapie akceptacji projektu graficznego handlowiec zauważył, że układ, ilustracje i nawet część nagłówków przypominają stronę zagranicznej firmy z tej samej branży. Agencja tłumaczy, że to „trendy” i inspiracja, a nie kopiowanie. Zarząd nie wie, czy ma się czym martwić.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna kopiowanie w projekcie strony?
- Jakie ryzyko ponosi firma, która opublikuje taki projekt?
- Jak zabezpieczyć się przed tym w umowie z agencją?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Podobny układ strony to jeszcze nie problem: wiele serwisów ma menu u góry, duże zdjęcie i trzy kolumny z ofertą. Niepokoiłbym się, gdy powtarzają się elementy charakterystyczne dla tamtej marki: ilustracje w tym samym stylu, te same sformułowania, nietypowe rozwiązania graficzne, po których klient rozpoznaje konkurenta.
Ryzyko jest dwojakie. Prawne, jeśli skopiowano konkretne utwory, i wizerunkowe, bo klienci i branża szybko wyłapią podobieństwo, a firma wyjdzie na naśladowcę. Nie akceptowałbym takiego projektu, tylko poprosił o zmiany wyróżniające. W umowie dobrze mieć oświadczenie wykonawcy, że projekt jest oryginalny i nie narusza praw osób trzecich, oraz zapis, kto odpowiada, jeśli okaże się inaczej. Przy wyborze agencji zwróciłbym też uwagę, czy jej realizacje są różnorodne.
Odpowiedź z 31 października 2026