Agencja interaktywna czy software house: kto zbuduje aplikację webową?
Jedni obiecują piękny interfejs, drudzy solidny kod. Firma, która potrzebuje obu rzeczy naraz, nie wie, komu zaufać.
Kontekst pytania
Firma planuje portal dla klientów z logowaniem, historią zamówień i formularzami. Na rozmowy przyszły dwie agencje kreatywne i dwa software house'y. Agencje pokazały efektowne projekty, software house'y mówiły głównie o architekturze i zespołach programistów.
Zarząd ma wrażenie, że porównuje jabłka z gruszkami i nie potrafi ocenić, która strona lepiej rozumie projekt.
Oczekujemy od ekspertów odpowiedzi na pytania:
- Po czym poznać, że projekt jest bardziej programistyczny niż wizerunkowy?
- Czy agencja kreatywna poradzi sobie z rozbudowaną logiką aplikacji?
- Czy można połączyć projekt UX z jednej firmy i programowanie z drugiej?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Zacząłbym od pytania, gdzie leży ryzyko projektu. Jeśli w tym, czy klienci zrozumieją portal i zechcą z niego korzystać, ciężar jest po stronie UX. Jeśli w danych, uprawnieniach, rozliczeniach i połączeniach z systemami firmy, to jest projekt programistyczny z warstwą wizualną, a nie odwrotnie. Portal z logowaniem i historią zamówień zwykle należy do tej drugiej grupy.
Agencja kreatywna może sobie z tym poradzić, ale poproś o działającą aplikację z podobną logiką, a nie o stronę wizerunkową. Zapytaj, kto u nich pisze backend i czy ten człowiek przyjdzie na spotkanie. Podział na dwie firmy jest możliwy i bywa dobry, pod warunkiem że projektant zostaje w projekcie do końca programowania, a w umowie jest jasno zapisane, kto odpowiada za rozbieżności między makietą a gotowym produktem.
Odpowiedź z 19 października 2026